Jak co roku i tym razem najgorętszym miesiącem ślubnym był sierpień. I nie chodzi mi tu tylko o falę upałów jaka przewinęła się przez nasz kraj. Ilość zleceń w tym miesiącu przekracza zawsze mocno średnią. Sobót tylko pięć, więc standardem stały się już śluby w piątki, w niedziele, a czasami i gdzieś w środku tygodnia. Dzień jaki dla nie jednego tradycjonalisty byłby co najmniej dziwny na ślub dla Darii i Andrei był dniem wybranym. Wybrali dla siebie poniedziałek 🙂

Zdjęcia ślubne w Pałacu w Witaszycach

Przygotowania: Pałac Witaszyce w Wielkopolsce ok. 70 km od Poznania
Ceremonia zaślubin: Kościół Rzymskokatolicki Pod Wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Witaszycach
Wesele: Sala bankietowa w Słupi koło Jarocina

Wesele w sali w Słupi Jarocin

Daria – Polka z Rzymu, Andrea – Włoch z Londynu. Masa uśmiechów, radości, dużo pozytywnej energii i dobrej zabawy.