Dzisiejsza historia ślubna odbyła się niedaleko Wrocławia. Dokładnie w miejscowości Pierwoszów. W południowej części wzgórz Trzebnickich znajduje się malowniczo położona Karczma Miłocin. To tutaj Monika i Maciej zorganizowali swój wielki dzień. Zarówno ceremonia ślubu jak i przyjęcie weselne odbyły na ogromnym, niemal 40 hektarowym terenie karczmy.

Wesele w Karczmie Miłocin

Jako, że w tym roku ciepłe dni trwały aż do późnej jesieni, toteż o pogodę nie można było mieć obaw. W dniu ślubu aura była wyśmienita. Piękny, słoneczny, wrześniowy dzień. Idealna pogoda i plastyczne światło. Czegoś można chcieć więcej fotografując ślub w plenerze ?

Ślub w plenerze koło Wrocławia

Z ciekawostek dodam, że tradycją Karczmy Miłocin jest sadzenie drzewka przez młodą parę. Jest specjalna alejka pełna młodych drzew, z tabliczkami, z wygrawerowanymi imionami ślubujących tam osób. Ciekawe miejsce. Jest klimat. Śmiało mogę polecić.