Od modelingu do aktorstwa – sesje z Damianem Kujawskim
Damiana poznałem kilka lat temu, gdy był jeszcze studentem szkoły teatralnej we Wrocławiu. Zaczynał od modelingu, ale wiedział że chce iść w kierunku aktorstwa. Potrzebował zdjęć do budowania swojego portfolio castingowego i tak trafił do mojego studia.
Od tamtej pory zrobiliśmy razem trzy zupełnie różne sesje. Każda miała swój cel, swoją atmosferę i pokazywała Damiana z innej strony. To była ciekawa podróż – zobaczyć jak ktoś przechodzi od zdjęć typowo modelingowych do tych bardziej aktorskich, z większą ekspresją i charakterem.
Pierwsza sesja aktorska – luźno i na luz
Nasza pierwsza sesja była naprawdę luźna. Od t-shirta po garnitur, ale wszystko na luzie – bez sztywnych ram, bez nerwów. Dużo zabawy, eksperymentowania, testowania różnych stylów. Chodziło o to żeby Damian mógł się rozluźnić przed aparatem i pokazać różne oblicza – od casualowego po bardziej eleganckiego.
Sesja była w studiu z naturalnym światłem z okna. Graliśmy światłem i cieniem, próbowaliśmy różnych ujęć. Damian miał już jakieś doświadczenie przed aparatem z modelingu, więc wiedział jak się ustawić, ale tutaj mogliśmy sobie pozwolić na luz. Nie było „rób tak, stań tak” – bardziej „spróbuj tego, zobaczmy jak wyjdzie”.
Zdjęcia wyszły różnorodne – od swobodnych w t-shircie po bardziej eleganckie w garniturze, ale wszystko zachowało ten luz i naturalność. Dobra zabawa przekłada się na zdjęcia – widać że Damian się nie spinał, był sobą. To właśnie takie portfolio dobrze działa – autentyczne, nie wymuszone.
Sesja w stylu Peaky Blinders – od modelingu do roli
Kilka miesięcy później wpadłem na pomysł kolejnej sesji z Damianem. Akurat wtedy byłem mocno wciągnięty w serial „Peaky Blinders” i chciałem zrobić coś w tej konwencji – brytyjski gangsterski styl, kaszkiet, kamizelka, surowy klimat. Zadzwoniłem do Damiana z tym pomysłem i od razu złapał temat.
Tu postawiliśmy na sztuczne światło – 100% budowania klimatu w studiu. W pierwszej sesji było naturalnie, okno, miękkie cienie. Tutaj zupełnie inaczej – twarde światło, wyraziste kontrasty, klimat noir. Wszystko kontrolowane, wszystko do klimatu Peaky Blinders.
To była sesja która pozwoliła mu pokazać się z zupełnie innej strony. Nie elegancki model w garniturze, tylko postać z charakterem. Gangster, twardziel, ktoś kto ma historię w oczach. Tutaj już nie chodziło o idealną postawę, ale o ekspresję, nastrój, pewność siebie przed kamerą.
Pracowało się nam świetnie. Damian zrozumiał klimat jaki chciałem osiągnąć i potrafił go odegrać. Pokazało to że przechodzi właśnie tę transformację od modelingu do aktorstwa – nie tylko pozuje, ale gra.
Sesja wyszła klimatyczna, surowa, zupełnie inna niż pierwsza. I to było super – portfolio Damiana nagle stało się dużo ciekawsze, bardziej różnorodne. Pokazywało że potrafi być uniwersalny, że nie jest zamknięty w jednym typie.
Męskie portrety dla aktora – aktualizacja portfolio
Ostatnia nasza współpraca to była sesja aktualizacyjna. Damian potrzebował odświeżyć portfolio, dodać nowe zdjęcia, pokazać się w innych stylizacjach. Tym razem poszliśmy w kierunku typowo męskich kadrów – surowych, prostych, pokazujących charakter.
Z jednej strony to była topowo męska sesja – mocne kadry, ostre światło, minimalizm w tle. Z drugiej strony, takie zdjęcia zawsze wzbogacają portfolio aktora. Agencje chcą zobaczyć różne oblicza – elegancję, charakter, surowość, męskość.
Zrobiliśmy kilka różnych setów: casual, bardziej formalne, sportowe. Różne stylizacje, różny look. Damian był już wtedy o wiele bardziej pewny siebie przed kamerą niż podczas pierwszej sesji. Widać było że przez te kilka lat naprawdę się rozwinął – i jako aktor, i jako osoba która wie czego potrzebuje od zdjęć.
Co się zmienia gdy model staje się aktorem?
Patrząc na te trzy sesje widzę wyraźną ewolucję. Damian przyszedł jako model, który uczy się aktorstwa. Skończył jako aktor, który wie jak używać aparatu do budowania swojego wizerunku.
Różnica jest w podejściu. Model pozuje – ustawia się, prezentuje ubranie, wygląda dobrze. Aktor gra – wchodzi w postać, ma ekspresję, opowiada historię przez twarz i ciało.
W pierwszej sesji trzeba było Damianowi wszystko podpowiadać. W trzeciej przychodził już z pomysłami, wiedział czego chce, potrafił zaproponować coś od siebie. To jest właśnie ta droga od modelingu do aktorstwa.
Wielokrotna współpraca z aktorem – dlaczego wracamy do siebie?
Dobra współpraca to podstawa. Jak już się zgrasz z kimś przed aparatem, jak się znacie, to wszystko idzie sprawniej. Nie trzeba tłumaczyć wszystkiego od zera, można od razu wejść w tryb pracy.
Damian wiedział że u mnie dostanie zdjęcia takie jakich potrzebuje – nie przesadzone, nie przeretuszowane, naturalne ale profesjonalne. Ja z kolei wiedziałem że Damian jest otwarty na różne pomysły, że można z nim poeksperymentować, że nie jest zamknięty w jednym typie.
Efekt tych trzech sesji? Portfolio które pokazuje wszechstronność. Od eleganckiego młodzieńca w garniturze, przez surowego gangstera, po męskiego faceta o silnym charakterze. To są różne twarze tego samego aktora – i to właśnie sprawia że portfolio jest cenne.
Do zdjęć pozował: Damian Kujawski
Jeśli chcesz zbudować swoje portfolio aktorskie lub odświeżyć obecne zdjęcia, pisz, dzwoń – omówimy jak pokazać Cię z najlepszej strony.





















