First look , czyli pierwsze spojrzenie w dniu ślubu. Chwila, kiedy para widzi się po raz pierwszy przed ceremonią. Coś co obowiązuje na polskich ślubach, ale nigdy nie zostało jakoś specjalnie nazwane. Mówi się, że first look dopiero staje się modne w Polsce. Nie prawda, obowiązuje od zawsze u nas, choć na pewno, nie jest tak celebrowane jak w przypadku ślubów zagranicznych.
W Polskiej tradycji chwila, kiedy pan młody przyjeżdża do domu panny młodej, kiedy przekracza próg domu, wręcza jej kwiaty, a ona wpina mu butonierkę, to właśnie nic innego jak polski first look.

First look, czyli pierwsze spojrzenie w dniu ślubu

Jak first look wygląda na zachodzie ?
Rożnie. W pewnych kulturach młodzi widzą się dopiero pod ołtarzem. Niekiedy pan młody jest wręcz skierowany plecami do panny młodej, kiedy ojciec wprowadza ją do kościoła. First look ma miejsce, w chwili kiedy pan młody się obraca w kierunku panny młodej.
Fotografowałem ślub brytyjski, gdzie młody podczas błogosławieństwa miał zawiązane oczy, właśnie po to, by móc zobaczyć swoją wybrankę dopiero w kościele. Innym razem pan młody wraz z drużbantami czekał na pannę młoda na schodach zamku. Dziewczynę przyprowadziły druhny i tam miało miejsce ich pierwsze spojrzenie. Bardzo uroczyście i wzniosłe. Oboje wygłosili przemowy. Piękna chwila, bardzo emocjonalna.

first look

Czy warto fotografować pierwsze spojrzenie ?
Polecam celebrować tą chwile. Nie musi być do moment dla wszystkich. Może to być chwila tylko dla Was, bez obecności świadków. Tylko Wy oboje, ewentualnie fotograf ślubny, czy filmowiec. Ja nie namawiam, szanuję zawsze Waszą decyzję. Jeśli tego zapragniecie stanę obok i sfotografuję Wasze emocje, jeśli nie, zrozumiem.
Zachęcam natomiast, aby wybrać ciekawą scenerię. Wasze fotografie na tym zyskają. Jeśli miejsce, w którym się spotykacie nie jest przestronnym mieszkaniem, stylowym pokojem hotelowym, to warto rozważyć np. ogród, sad, dziedziniec, ładna klatka schodowa. Wszystko jest kwestią tego, gdzie odbywają się wasze ślubne przygotowania.

first look

Fotografia ślubna, jaką lubię to niereżyserowany reportaż, ale reportaż, na który można wpłynąć. Wpłynąć poprzez ustalenie chociażby tego, gdzie dane etapy dnia się odbywają. Pamiętajcie, że możecie mieć wpływ na scenerię, a sceneria (miejsca) tworzą klimat. W chwili takiej jak first look szczególnie.