Posts Tagged ‘fotograf zielona góra’

Pamiętam dzień, gdy otrzymałem pierwszy mail od Joanny To był bardzo miły mail. Zawołałem żonę i przeczytałem jej na głos :-) Już wiedziałem, że to będzie fajna, zwariowana para młodych. Zdjęcia zaczęły się od gołąbków babci :-) Joanna  i Mateusz przeszli samych siebie na plenerze skacząc jak kozice po wąskich murach ruin starej fabryki kilkanaście metrów nad ziemią.

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra
fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

Backstage by Malwina Wilgosz – moja asystentka.

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra
fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, fotograf Zielona Góra

Od tygodnia, każdego poranka nerwowo spoglądałem za okno sprawdzając jaką to dziś mamy aurę. Niestety pogoda psuła się na potęgę. Nie dobrze. Pierwszy ślub w nowym sezonie, a tu deszcz, śnieg, zimno, brrr. No cóż, pogody nie zmienię – pomyślałem jadąc na reportaż do Doroty i Szymona do Zielonej Góry. Zdjęcia ślubne zaczęliśmy od krótkiego pleneru we wnętrzach lokalu, w którym za kilka godzin miało się zacząć spotkanie weselne. Zaliczyliśmy piwnice, kawiarnie, była sesja na wielkim czerwonym dywanie.

zg0.jpg

zg3.jpg

zg1.jpg

Już po kilku pierwszych zdjęciach wiedziałem, że za każdym kolejnym naciśnięciem spustu może być już tylko lepiej. No cóż, okazało się, że Dorota ma w sobie to coś, co lubi obiektyw….

zg2.jpg

W końcu ruszyliśmy w miasto nie zważając zbytnio na padający deszcz i śnieg.

zg4.jpg

zg5.jpg

zg6.jpg

Dotarliśmy wreszcie na Salę Ślubów

zg7.jpg

W końcu… zostali mężem i żona… :-)

zg8.jpg

Przy okazji chciałem podziękować publicznie mojej osobistej, domowej, prywatnej i najbardziej ukochanej asystentce, za noszenie aparatów, statywu, torby oraz za ciągle nowe pomysły na zdjęcia ślubne w plenerze… Co prawda asystowanie kosztowało mnie dwie wizyty w Sfinksie, ale…  :-)