Dorota i Gregory | fotografia ślubna Legnica
Wrzesień 27, 2009




Jesień, ciepłe popołudniowe słońce, parkowe klimaty i piękna architektura Legnicy. Kamienice tego miasta mają w sobie to „coś”. Uwielbiam miejskie plenery.





Jesień, ciepłe popołudniowe słońce, parkowe klimaty i piękna architektura Legnicy. Kamienice tego miasta mają w sobie to „coś”. Uwielbiam miejskie plenery.
Dziś kolejna porcja zdjęć. Tym razem ślub lokalny. Karolina i Łukasz symboliczne „tak” powiedzieli sobie w kościele we wsi Osieczna, a bawili się w Lesznie. Jakby nie patrzeć wszędzie miałem blisko. Moją uwagę przykuł fantastyczny zabytkowy czerwony London Taxi. Nie oparłem się więc pokusie obfotografowania go z każdej strony. No prawie z każdej bo na dach nie wchodziłem.



















Plener. Mega szybki, mega krótki i w mega warunkach. Zupełnie w ciemno i prawie po ciemku. W ruinach pałacu (totalnych ruinach) i w towarzystwie kaczek, kur i wszelkiej innej maści stworzeń. Wylądowaliśmy na wiejskim podwórku :-)



