Hania – „motórowiec”
Luty 10, 2010Ci którzy znają moją córkę Hanię mówią często, że to klon taty, albo „mały Maciek”. Niby jakieś podobieństwo jest, ale jak dochodzi do akcji kupa – wymiana pieluchy, to ja już takich widocznych podobieństw nie widzę. Ma jednak mała coraz więcej upodobań zbieżnych z tatowymi. Komputer (laptop stracił już dwa klawisze), aparaty (ma swój mały prywatny błyskający aparacik Kodaka !), ma też ciągotki do motoryzacji. Tata marzy o motocyklu, Hania już go ma :-) Dziś zdjęcia z lekcji zakładania kasku.


